|
Forum Klubu ROVERki.pl
|
 |
Rover serii 200/25, MG ZR i Streetwise - [R200] Uszczelnienie pokrywy zaworów
zapal - Wto Sie 31, 2010 17:36 Temat postu: [R200] Uszczelnienie pokrywy zaworów koledzy mam dosc glupie i pewnie dla wielu smieszne pytanie. otoz saczy mi olej spod pokrywy zaworow ( nie spod klawiatury) wiec kupilem specjalna paste do tego typu polaczen i teraz zaczynam to rozkrecac i tu moje pytanie cy jak rozkrece pokrywe zaworow to czy walek mi nie wyskoczy bo wkoncu napina go pasek a jak zdejme pokrywe to od strony kopulki nic go nie bedzie trzymac jak to jest ? moge smialo zdejmowac?
sTERYD - Wto Sie 31, 2010 17:42
wyskoczy wyskoczy.
Od biedy ,możesz poprosić kogoś, żeby trzymał za palec rozdzielacza jak odkręcisz, ale pasek i tak będziesz musiał zdjąć, bo uszczelniacze wałka raczej nie przeżyją
zapal - Wto Sie 31, 2010 17:46
czyli kupa... nie mam uszczelniaczy wiec ich tez trzeba bedzei kupic...
oprawca_1978 - Wto Sie 31, 2010 18:44
U Tommiego (www.tomateam.pl) uszczelniacze wałków kosztują per 16 PLN za sztukę. Potrzeba czterech dla silnika 16V (dwa "prawe" - przednie i dwa "lewe" - tylne) lub dwa dla silnika 8V.
Jeśli leje się spod samego dekla silnika, to wystarczy kupić nową przekładkę, która idzie pod ten dekiel (jakieś 50 PLN kosztuje) i złożyć ją na jakiś porządny uszczelniacz (Loctite się kłania), a jeśli cieknie z połączenia głowca-skrzynka wałków rozrządu, to czeka cię, niestety, rozpinanie rozrządu, docieranie czoła górnego głowicy i czoła ww. skrzynki, a potem składanie tego, też na porządny uszczelniacz (Loctite). Przy tej operacji wypadałoby też wyjąć popychacze hydrauliczne i chociażby wymienić w nich olej, rozbierając je i płucząc w rozpuszczalniku/nafcie/ropie, a nawet, zmienić uszczelniacze trzonków zaworów (da się to zrobić bez zdejmowania głowicy, umiejętnie i właściwie operując wałem korbowym tak, by czoła tłoków podpierały grzybki zaworów. Ten silnik rovera jest "wybitnie" kolizyjny i to w tym przypadku, bardzo pomaga.).
zapal - Wto Sie 31, 2010 19:53
narazie uszczelnilem klawiature, sciagac rozrzad troche sie boje ze cos poknoce i nie bede umial tego poskladac.
Cytat: |
Przy tej operacji wypadałoby też wyjąć popychacze hydrauliczne i chociażby wymienić w nich olej, rozbierając je i płucząc w rozpuszczalniku/nafcie/ropie, a nawet, zmienić uszczelniacze trzonków zaworów (da się to zrobić bez zdejmowania głowicy, umiejętnie i właściwie operując wałem korbowym tak, by czoła tłoków podpierały grzybki zaworów. |
a to juz dla mnie czarna magia... oprawca szkoda ze nie mieszkasz blizej zapłaciłbym ci kazde pieniadze za naprawy i pomoc w robieniu mojego R to forum bez twoich porad i opinni bylo by jak auto bez kola
truten23 - Sro Wrz 01, 2010 01:04
E, a rozrządem nie jest tak źle. Masz tu filmik poglądowy co i jak http://www.youtube.com/watch?v=CM5oA2X03z8
Pazurki teściowej możesz olać. Znaczy się ta ładna niebieska blokada kół rozrządu
[ Dodano: Sro Wrz 01, 2010 01:04 ]
Oczywiście bez wyjmowania motoru z auta rozrząd zmienia się troszkę mniej wygodnie, ale za to jaka satysfakcja
oprawca_1978 - Sro Wrz 01, 2010 21:31
zapal napisał/a: | narazie uszczelnilem klawiature, sciagac rozrzad troche sie boje ze cos poknoce i nie bede umial tego poskladac.
Cytat: |
Przy tej operacji wypadałoby też wyjąć popychacze hydrauliczne i chociażby wymienić w nich olej, rozbierając je i płucząc w rozpuszczalniku/nafcie/ropie, a nawet, zmienić uszczelniacze trzonków zaworów (da się to zrobić bez zdejmowania głowicy, umiejętnie i właściwie operując wałem korbowym tak, by czoła tłoków podpierały grzybki zaworów. |
a to juz dla mnie czarna magia... oprawca szkoda ze nie mieszkasz blizej zapłaciłbym ci kazde pieniadze za naprawy i pomoc w robieniu mojego R to forum bez twoich porad i opinni bylo by jak auto bez kola |
E, tam, to proste sprawy.
Jak się rozkłada popychacze pokazuje mój filmik. Użyłem w tym celu jednej ręki i deski do krojenia ścierwa.
Tam nie ma co do popsucia, to nie zegarek.
http://www.youtube.com/watch?v=ZDFNsyMKbKg
|
|