|
Forum Klubu ROVERki.pl
|
 |
Rover serii 200/25, MG ZR i Streetwise - [r214i] Czy wszytkie Roverki 1.4 8v mają krótkie biegi??
tomi83 - Pon Kwi 11, 2011 22:53 Temat postu: [r214i] Czy wszytkie Roverki 1.4 8v mają krótkie biegi?? Witam,
od tygodnia jestem posiadaczem roverka jak w temacie, zauważyłem, po przesiadce z astry F 1.4 44KW, że moje nowe autko ma chyba jeszcze krótsze przełożenia skrzyni biegów niż asterka z najsłabszym motorem. Generalnie na 5 biegu autko przyśpiesza bez problemów z prędkości ok. 40 km/h, silnik jest bardzo elastyczny, uważam, że biegi powinny być dłuższe troszke Czy wszystkie wersje 1.4 8v mają taką "krótką skrzynie"??
Tomi - Pon Kwi 11, 2011 23:04
Skrzynia nie jest krótka. Na drugim biegu wyciąga równe 100km/h (na odcięciu przy 7krmp), a na trzecim biegu równe 150km/h. Moim zdaniem skrzynia nie jest krótka.
Moje Cabrio z hondowskim D16A8 i hondowską skrzynią na dwójce nie wyciągnie 100 km/h (pomimo wyżej ustawionej odcinki - 7250krmp.)
tomi83 - Pon Kwi 11, 2011 23:19
Tomi napisał/a: | Skrzynia nie jest krótka. Na drugim biegu wyciąga równe 100km/h (na odcięciu przy 7krmp), a na trzecim biegu równe 150km/h. Moim zdaniem skrzynia nie jest krótka.
Moje Cabrio z hondowskim D16A8 i hondowską skrzynią na dwójce nie wyciągnie 100 km/h (pomimo wyżej ustawionej odcinki - 7250krmp.) |
W R200 bez wyjątku na motor i moc montowana jest ta sama skrzynia biegów??
Tomi - Pon Kwi 11, 2011 23:23
Podane wyżej osiągi są z kanciaka 1.4 8v. Z tego co pamiętam, we wszystkich 1.4 (8v i 16v) są takie same przełożenia. Najprościej sprawdzić, gdyż na skrzyni z tymi przełożeniami na 5 biegu równe 100km./h jest dokładnie 3 krmp. W dłuższych skrzyniach przy 3krmp jest ok. 115-120km/h.
tomi83 - Sro Kwi 13, 2011 23:03
Mój R214i od 80km/h na 5-tym biegu buczy jak diesel, w sensie, że nie silnik tylko w kabinie:( Układ wydechowy szczelny - sprawdzałem... Czy to normalne, że te auta są tak głośne w środku?? Moja stara astra F '92 była zdecydowanie bardziej cicha... Podpowiedzcie mi czy to norma czy mam szukać przyczyny gdzieś??
Tomi - Sro Kwi 13, 2011 23:13
Astra jest z półki Rovera 400, a 2-setka była pozycjonowana tak na pograniczu Corsy i Astry (jednak bardziej Corsy). Więc siłą rzeczy wytłumienia też są klasy niższej.
tomi83 - Czw Kwi 14, 2011 00:31
Tomi napisał/a: | Astra jest z półki Rovera 400, a 2-setka była pozycjonowana tak na pograniczu Corsy i Astry (jednak bardziej Corsy). Więc siłą rzeczy wytłumienia też są klasy niższej. |
Siostra jeździ corsą B z "97 1.2 8v i w autku jest cichutko, u mnie występuje buczenie, to mnie niepokoi
pistolet - Czw Kwi 14, 2011 07:56
Dopiero w okolicy 120km/h coś takiego się pojawia u mnie. Nie koniecznie buczenie, ale jest po prostu głośniej w kabinie
tomi83 - Czw Kwi 14, 2011 07:59
pistolet napisał/a: | Dopiero w okolicy 120km/h coś takiego się pojawia u mnie. Nie koniecznie buczenie, ale jest po prostu głośniej w kabinie |
U mnie "dieslem" czuć już przy 80km/h Może być to wina poduszek na silniku?? W astrze też buczało przy 120 i to jak, ale do 100 było dość cicho Roverek wygląda jak nowy, dlatego martwi mnie to buczenie, nie pasuje do niego, nie jest styrany ani nic
pistolet - Czw Kwi 14, 2011 08:11
Można powiedzieć, że "chodzi lekko jak diesel" na zimnym silniku, puki się nie zagrzeje. Ale to jest taka konstrukcja silnika, a ta przypadłość jest opisana jako piston slap i jest to normalne zjawisko. Ja u siebie podczas jazdy nie zauważyłem klekotania silnika. A to że w kabinie robi się głośniej przy większej prędkości jest normalne przy samochodzie takiej klasy.
tomi83 - Czw Kwi 14, 2011 08:23
pistolet napisał/a: | Można powiedzieć, że "chodzi lekko jak diesel" na zimnym silniku, puki się nie zagrzeje. Ale to jest taka konstrukcja silnika, a ta przypadłość jest opisana jako piston slap i jest to normalne zjawisko. Ja u siebie podczas jazdy nie zauważyłem klekotania silnika. A to że w kabinie robi się głośniej przy większej prędkości jest normalne przy samochodzie takiej klasy. |
To nie jest klekotanie:) Chodzi mi o to, że w kabinie jest buczenie głośne już przy 80km/h, tak jakby rezonans i cichnie troche jak auto podskakuje na wybojach Efekt jest taki, że można sądzić, że auto ma krótkie przełożenia, przy 2,5 tys. rpm jest głośno jak przy co najmniej 4 tys
pistolet - Czw Kwi 14, 2011 10:47
Cytat: | U mnie "dieslem" czuć | , odebrałem to jako klekot
farek - Czw Kwi 14, 2011 13:02
może łożysko Ci krzyczy..
leszczu - Czw Kwi 14, 2011 14:59
A masz wygłuszenie maski
Matyjak - Czw Kwi 14, 2011 20:05
Ja mam roverka 200 z silnikiem 1.6. Wygłuszenie maski też mam. Nie powiem też lekko buczy... Ale to już chyba musi tak być. Już dawno gdzieś czytałem, że te samochodziki po prostu tak miały.
Lewis - Czw Kwi 14, 2011 20:20
chcesz miec ciszej w aucie zapraszam do tego tematu http://forum.roverki.eu/v...t=wyg%B3uszenie bez wygluszenia bedzie zawsze glosno takie to auto
tomi83 - Pią Kwi 15, 2011 01:24
farek napisał/a: | może łożysko Ci krzyczy.. |
Łożyska są ok, jak rozpedzę auto i wrzucę na luz to słychać tylko szum opon Silnik ewidentnie buczy (nie klekocze) jak diesel od ok. 80km/h na 5-tym biegu czyli ok 2,5 krpm w górę oraz kiedy schodzi z obrotów... Nie mam wyciszenia pod maską, sprawdzałem również wyciszenie komory silnika i przegrody czołowej - jest ok...
leszczu - Pią Kwi 15, 2011 12:54
tomi83 napisał/a: | Nie mam wyciszenia pod maską, |
No to może masz odpowiedz na swój problem.
tomi83 - Pią Kwi 15, 2011 15:10
leszczu19901 napisał/a: | A masz wygłuszenie maski |
Można gdzieś dostać takie wygłuszenie?? Może od wersji z dieslem
leszczu - Pią Kwi 15, 2011 15:18
tomi83 napisał/a: | Można gdzieś dostać takie wygłuszenie?? |
Poszukaj na szrotach, może i na allegro dostaniesz.
[ Dodano: Pią Kwi 15, 2011 15:18 ]
http://allegro.pl/listing...=0&sg=0&order=t
tomi83 - Pią Kwi 15, 2011 18:15
Dziękować Zastanawia mnie tylko po co te wycięcia w wygłuszeniu??
greg-si - Pią Kwi 15, 2011 19:08
Są to miejsce które ewentualnie mogą dotykać któregoś z elementów silnika (obudowy rozrządu, puszki filtra powietrza).
Ps. Szczerze wątpię by zrobiło się ciszej w samym aucie po założeniu tego wygłuszenia. U kumpla ono jest i też silnik jest głośny. Zresztą ten typ tak ma.
tomi83 - Sob Kwi 16, 2011 15:53
Rozpocząłem akcje wyciszania mojego roverka NA pierwszy ogień poszły drzwi:) Zdjąłem boczki, oderwałem folię i od wewnętrznej strony poszycie drzwi wykleiłem taśmą bitumiczną. Boczki od środka wykleiłem pianką 6mm, efekt jest taki, że nic nie brzęczy, nie stuka w drzwiach, głośniki mają lepszy bas a do tego zrobiło się ciszej w środku W poniedziałek biorę się za boki [mój roverek to wersja 3d] i przednie błotniki, wykleję wszystko taśmą bitumiczną
P.S. Zauważyłem, że nie trzeba wyklejać 100% powierzchni, żeby zmniejszył się rezonans. Drzwi wykleiłem w około 75% wewnętrznej powierzchni poszycia
sew87 - Nie Kwi 17, 2011 17:06
molbys napisac ile cie to wynioslo i co dokladnie zakupiles
tomi83 - Nie Kwi 17, 2011 18:20
sew87 napisał/a: | molbys napisac ile cie to wynioslo i co dokladnie zakupiles |
2 rolki taśmy dekarskiej 120zł, klej polimerowy 1l ok. 12zł, do tego pianka obustronnie oklejona bawełną i welurem (nadałaby się również na podsufitówkę) 0pln (znajomy pracuje w dziewiarni;) )
Koszt niewielki i niewspółmierny do przyjemności jaką niesie rozebranie połowy auta Jutro wyciszam tylne boczki
wachu990 - Nie Kwi 17, 2011 21:02
Czyli na taśmę dawałeś jeszcze piankę
tomi83 - Wto Kwi 19, 2011 22:11
wachu990 napisał/a: | Czyli na taśmę dawałeś jeszcze piankę |
Taśma na wewnętrzną stronę poszycia drzwi, potem oryginalna folia PCV a pianka pod zdejmowany boczek (przykleiłem ją na klej polimerowy, tak jakby tapicerka po lewej stronie) 2-2,5h roboty na jedne drzwi, w międzyczasie można jeszcze herbatę wypić
[ Dodano: Wto Kwi 19, 2011 22:11 ]
Wyciszyłem tylne boczki W grę weszła wełna mineralna i sprawdziła się świetnie
|
|