Pomógł: 27 razy Dołączył: 08 Sie 2010 Posty: 562 Skąd: Lubelszczyzna
Wysłany: Sob Sie 31, 2013 20:22
Hej, przepraszam że nie zaglądam do tematu ale nie dodałem go do podglądu Auto w zimie nagrzewa się równie szybko co ze zwykłym termostatem, trójnika nie zmieniałem, bo nawet przy dużym ciśnieniu węże nie spadały. Teraz wymieniłem termostat na nowy i sprzedaje całość z wężami bo auto idzie do kasacji
Pomógł: 2 razy Dołączył: 28 Mar 2010 Posty: 72 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Sro Lis 05, 2014 00:18 Montaż PRT w R25 z webasto
Witajcie, po przeczytaniu wątku postanowiłem w swoim R25 zamontować to rozwiązanie od LF z tym, że mam wątpliwości jak to zrobić. U mnie jest za chłodnica i wentylatorem bardzo ciasno - skrzynia fordowska IB... Czy ktoś z tu obecnych forumowiczów ćwiczył to rozwiązanie u siebie w R25 i ma jakieś przykładowe fotki? Poza tym nie wiem jak podłączyć to rozwiązanie od LF do istniejącej instalacji... O ile dobrze zrozumiałem to żadnych węży nie zaślepiam, cała instalacja jest bez zmian a te węże od Landrovera z nowym termostatem instaluje się pomiędzy chłodnicą a dotychczasowymi zakończeniami węży... Dodatkowo sprawę komplikuje obecność webasta w małym obiegu...Bardzo proszę o wsparcie w rozwiązaniu sprawy...
Dziękuję i pozdrawiam!
Może komuś przydadzą się moje doświadczenia i przemyślenia z termostatem PRT. Otóż uznałem że ponad 300 zł za zestaw do LandRovera, który musiałbym przerabiać do mojego MG ZS 1.8 (Rover 45) to spora przesada. Poza termostatem nie ma tam nic kosztownego. Udałem się na szrot, gdzie za 10 zł nabrałem pasujących na oko przewodów gumowych (głównie z VW). Termostat (akurat Gatesa) kupiłem nowy na Allegro za ok. 60 zł i utknąłem na problemie trójnika. Okazuje się, że nie sposób dostać coś takiego w sklepach motoryzacyjnych. Zainspirowali mnie hydraulicy na budowie obok mojej pracy. Okazało się, że trójnik press 28x28x28 będzie idealnie się nadawał. Np taki: http://www.ogrzewanieco.p...-6191449/15882. Mnie się udało kupić taki za 30 zł. Jest lepszy niż z oryginalnego zestawu, bo nie plastikowy lecz ze stali nierdzewnej. Wydałem jeszcze parę złotych na opaski zaciskowe. Mój PRT jest już zamontowany od pół roku, zrobiłem z nim ok. 7 tyś km i wszystko działa OK. Zarówno w lecie jak i teraz - gdy zrobiło się zimno. Jest jeszcze jeden sposób by obniżyć koszty. Okazuje się, że można zastosować termostaty PRT z Łady Niva lub ukraińskiej ZAZ Tavria. Kosztują po 20 zł.
a nie prościej kupić na allegro za 80-100pln komplet z termostatem i przewodami (trójnikiem)? Taki właśnie nabyłem
_________________ wcześniej PoldoRover 10 lat złego słowa nie powiem
Rover 220SDi "szedł jak pocisk"
LR Freelander 1.8 Hard top PB/LPG będę tęsknił
teraz Rover 75 2.0 V6 Charme [mruczek] zobaczymy kupiony 13 w niedzielę
LR Freelander 1.8 SCAPA Sport
MG TF 160 srebrny pocisk
Pewnie, że prościej, miałeś szczęście. Mnie się nie udało znaleźć takiej okazji. Ale za to kupiłem nowego typu magistralę olejową za 150 zł na OLX. W moim ktoś zmienił uszczelkę pod głowicą na wielowarstwową, lecz zapomniał wymienić magistralę olejową, Musiałem to skorygować niedawno. Co ciekawe magistrala była wyprodukowana w 2011 roku mimo, że od 2006 nie ma już MG-Rover. Prawdopodobnie Chińska - ale pasowała i nie sprawia problemów.
Pewnie, że prościej, miałeś szczęście. Mnie się nie udało znaleźć takiej okazji.
Żadne szczęście i żadna okazja, cały czas są dostępne w tej cenie u dwóch firm na allegro bo szukałem dawno temu a kupowałem niedawno bo przy okazji będzie zmieniony. Oczywiście nie nazywa się PRT tylko albo "termostat" albo "wąż chłodniczy komplet" bo podejrzewam że nie wiedzą czym handlują
_________________ wcześniej PoldoRover 10 lat złego słowa nie powiem
Rover 220SDi "szedł jak pocisk"
LR Freelander 1.8 Hard top PB/LPG będę tęsknił
teraz Rover 75 2.0 V6 Charme [mruczek] zobaczymy kupiony 13 w niedzielę
LR Freelander 1.8 SCAPA Sport
MG TF 160 srebrny pocisk
Pomógł: 35 razy Dołączył: 12 Paź 2012 Posty: 456 Skąd: Radom
Wysłany: Nie Paź 16, 2016 18:15
limciu napisał/a:
Pewnie, że prościej, miałeś szczęście. Mnie się nie udało znaleźć takiej okazji. Ale za to kupiłem nowego typu magistralę olejową za 150 zł na OLX. W moim ktoś zmienił uszczelkę pod głowicą na wielowarstwową, lecz zapomniał wymienić magistralę olejową, Musiałem to skorygować niedawno. Co ciekawe magistrala była wyprodukowana w 2011 roku mimo, że od 2006 nie ma już MG-Rover. Prawdopodobnie Chińska - ale pasowała i nie sprawia problemów.
31 stycznia 2006 roku MLS i nowa magistrala zostały zaprezentowane. Producentem był Land Rover, a nie MG-R. MLS to żadna rewelacja, prędzej czy później i tak puści, a częściej jest z nim problem zaraz po montażu. Ja bym spróbował uszczelki i śrub stosowanych w N-Serii czyli chińskiej ewolucji serii K. Tam jest wielowarstwówka bez tej dodatkowej przekładki uszczelniającej i śruby o inne klasie wytrzymałości. Podobno rozwiązuje to problem.
Miałem problem taki, że do płynu chłodzącego dostawały się spaliny i czasami wypychały płyn ze zbiorniczka. Ciągle musiałem dolewać. Wymienili mi uszczelkę na MLS (ale wyjęta to też była MLS) a przy okazji simmeringi i uszczelki kolektorów. Głowica była planowana i sprawdzana na szczelność (co ciekawe wszystkie gniazda zaworów były OK mimo LPG od 6 lat. Niestety po naprawie okazało się, że problem się niewiele zmniejszył. Występował tylko przy wyższych temperaturach po dłuższej trasie (np 20 km). Dopiero po wymianie magistrali olejowej na nowy typ - uspokoiło się. Przejechałem ponad 2,5 tyś km (w tym trasa Wałbrzych Warszawa i z powrotem) i nic złego się nie dzieje. Jestem tym bardziej miło zaskoczony bo wymiana magistrali była nieco eksperymentalna. Unieruchomili jakoś blok z głowicą, odkręcili miskę a potem śruby mocujące głowicę, wymienili magistralę i skręcili tymi samymi śrubami (po raz pierwszy użyte 2 tygodnie wcześniej). Mam nadzieję, że po przejechaniu tych 2,5 tyś km już nic się nie nie zmieni na gorsze. Tym bardziej że jest termostat PRT.
niestety ale uszczelka MLS to loteria a wymiana magistrali przy niej jest konieczna. Ja nie zakładałem nigdy MLS bo zawsze słyszałem o problemach z nią i w polonezie i Landku miałem starego typu Victor Reinz i oba przejechały u mnie po naprawie ponad 100 tys
_________________ wcześniej PoldoRover 10 lat złego słowa nie powiem
Rover 220SDi "szedł jak pocisk"
LR Freelander 1.8 Hard top PB/LPG będę tęsknił
teraz Rover 75 2.0 V6 Charme [mruczek] zobaczymy kupiony 13 w niedzielę
LR Freelander 1.8 SCAPA Sport
MG TF 160 srebrny pocisk
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum